Home Kulawizny
Kulawizny
 
Przypadki ortopedyczne stanowią około 70% konsultacji lekarskich u koni. To co dla nas widoczne na pierwzy rzut oka to kulawizna, która jest jedynie objawem choroby, a nie jej przyczyną. Przyczyną zaś kulawizny może być np. zapalenie stawu, uszkodzenie ścięgna, stłuczenie tkanek miękkich lub naderwanie mięśnia.
 
Tak więc całe działanie lekarza ortopedy skierowane jest na znalezienie miejsca powodującego kulawiznę, czyli przyczyny choroby. Uzyskać można to poprzez badanie konia w spoczynku - oglądanie, uciskanie, badanie czułkami kopytowymi i młotkiem ortopedycznym.
Wykonuje się próby manipulacyjne polegające na biernym zginaniu i prostowaniu stawów – palca, nadgarstka, łokciowego i ramiennego w kończynie piersiowej , a stawu skokowego i kolanowego w kończynie miednicznej oraz odwodzeniu i przywodzeniu kończyn. Bolesność na tym etapie badania manifestowana jest przez nagły niepokój, cofanie się, przysiadanie na zadzie, przy czym koń nie przyzwyczaja się do dotyku, wręcz z każdą kolejną próbą reaguje coraz silniej.
 
Przy diagnozowaniu kulawizny należy także pamiętać, że oprócz kończyn przyczna może znajdować się w wyższych partiach ciała związanych z aparatem ruchu, należy więc zbadać także szyję i grzbiet oraz okolicę stawów biodrowo-krzyżowych.
Badanie w ruchu, które ma na celu ustalenie kończyny, na którą koń kuleje, określenie stopnia i rodzaju kulawizny. Przeprowadzenie jej na różnych nawierzchniach pozwala ustalić nam czy mamy doczynienia z kulawizna z tkanek miękkich, która nasila się przy ruchu na miękkim podłożu, czy mamy doczynienia z problemem z tkankami twardymi – kośćmi bądź stawami, które dają większą kulawiznę na nawierzchniach twardych. Czasami kulawiznę należy sprowokować przeprowadzając konia po okręgu, z górki lub pod górkę, pod siodłem, lub należy lonżować konia przez dłuższy czas, ponieważ kulawizna pojawia się pod koniec treningu.
 
Próby zginania przeprowadza się trzymając kolejne stawy w zgięciu przez około 60 sek. a następnie przeprowadzając konia kłusem po twardym podłożu. Za pozytywne uznaje się gdy po zgięciu koń rusza kłusem i wykazuje wyraźną kulawiznę.

Kolejnym etapem badania jest przeprowadzenie znieczuleń diagnostycznych. Należą do nich znieczulenie okołonerwowe – te wykonanywane są częściej oraz znieczulenia dostawowoe – obarczone większym ryzykiem np. zakażenia stawu.

Złotą zasadą ortopedii jest, iż badanie zawsze rozpoczynamy od badania kopyta, a znieczulenia od niższych partii kończyn.

Po ustaleniu w ten sposób miejsca odpowiedzialnego za kulawiznę precyzujemy diagnozę za pomocą badania rtg lub usg w zależności od konieczności.
 
Diagnozowanie kulawizn